Jak przeżyłyście rozstanie?

Chcesz dodać wątek, ale nie możesz dopasować go go żadnej kategorii? Zajrzyj tu.
Awatar użytkownika
Dymfna-87
Posty: 4
Rejestracja: 02 cze 2019, 7:13

Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: Dymfna-87 »

Cześć... Jestem świeżo po rozstaniu... Jeszcze nie złożyłam nawet pozwu o rozwód. Nie umiem znaleźć sobie miejsca, nie umiem nawet zająć głowy pracą, chodzę, bo muszę... Byliśmy ze sobą bardzo długo, bo 14 lat... Jak sobie z tym poradzić?
Awatar użytkownika
apolonia
Posty: 6
Rejestracja: 08 lip 2019, 17:19

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: apolonia »

U mnie pomógł czas... Jak to napisał poeta "Tylko dajcie czasowi czas"... Ale może pomoc psychologa by się przydała?
Awatar użytkownika
dalia_81
Posty: 9
Rejestracja: 27 cze 2019, 7:36

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: dalia_81 »

A ja szybko zaczęłam załatwiać rozwód... Tym bardziej, że był z orzeczeniem o winie. Rozmowa z adwokatem Cię zdyscyplinuje ;)
Awatar użytkownika
Semira79
Posty: 2
Rejestracja: 12 cze 2019, 20:48

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: Semira79 »

Jakbyś szukała adwokata kościelnego, to polecam Kancelarię Salomon - profesjonaliści w każdym calu
Awatar użytkownika
Dymfna-87
Posty: 4
Rejestracja: 02 cze 2019, 7:13

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: Dymfna-87 »

A po co taki adwokat kościelny? Na pewno będę potrzebowała adwokata od rozwodów
Awatar użytkownika
stella1994
Posty: 4
Rejestracja: 03 sie 2019, 1:53

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: stella1994 »

Pewnie chodziło o stwierdzenie nieważności małżeństwa, ale to nie jest takie proste, chociaż z porady prawnej warto skorzystać.
Awatar użytkownika
Elitka33
Posty: 59
Rejestracja: 18 wrz 2019, 20:24

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: Elitka33 »

źle niestety :( Ale ktoś kto mi bardzo pomógł w tym trudnym okresie był adwokat, pani mecenas magdalena Grześkowiak w Warszawie. Gdyby nie ona to pewnie nic bym nie odzyskała ze swojego majątku.
Awatar użytkownika
cialopozytyw
Posty: 166
Rejestracja: 20 wrz 2019, 14:57

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: cialopozytyw »

Słyszeliście o kimś takim jak adwokat kościelny? My mamy w rodzinie jedną trudną sytuację i okazało się, że przy wsparcie właśnie takiej osoby, można to załatwić o wiele szybciej. Zresztą, sami zajrzyjcie do https://adwokatkoscielny.pl/ bo być może i Wam się to przyda.

wazektomia legalna
grasa

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: grasa »

nie było łatwo muszę przyznać, rozwody nigdy nie są łatwe
baśka

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: baśka »

Nie powiem żeby było lekko. Rozwód do miłych doświadczeń nie należy, to chyba każdy potwierdzi. Często są pretensje, żale, a już najtrudniej jak są dzieci. To dlatego wzięłam adwokata. Zawsze taka fachowa osoba obok z wiedzą i doświadczeniem jest ogromnym wsparciem. Dlatego jestem wdzięczna Łukaszowi Węgłowskiemu ze Szczecina za dużą pomoc na jaką do samego końca mogłam liczyć. Jego kancelaria działa w całym zachodniopomorskim.
Awatar użytkownika
dina
Posty: 289
Rejestracja: 06 lis 2019, 15:52

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: dina »

Ciężko, bardzo ciężko. Ale jestem zdania, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Od siebie mogę polecić wam także ten poradnik https://wetalk.pl/blog/jak-sobie-poradzic-po-rozstaniu/ Mam nadzieję, że podniesie was na duchu, tak jak mnie.
DawidŚ

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: DawidŚ »

Jeśli szukacie dobrej i sprawdzonej firmy zajmującej się rozwodami to mogę polecić wam https://www.rozwod-warszawa.pl/ . Jestem zachwycony jakością świadczonych usług. Rozwód przeszedł szybko i bez nerwów
Łotwa

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: Łotwa »

Sam rozwód przebiegał bardzo burzliwie, mieliśmy złe relacje. Jedynie dzięki pomocy agencji detektywistycznej udało mi się zgromadzić potrzebne dowody. Możecie sobie sprawdzić zakres ich usług i ceny tutaj https://agencjatemida.pl/cennik-detektyw/. Osobiście uważam, że są bardzo profesjonalni w tym co robią.
Żabkkka

Re: Jak przeżyłyście rozstanie?

Post autor: Żabkkka »

Dymfna-87 pisze: 02 sie 2019, 15:38 Cześć... Jestem świeżo po rozstaniu... Jeszcze nie złożyłam nawet pozwu o rozwód. Nie umiem znaleźć sobie miejsca, nie umiem nawet zająć głowy pracą, chodzę, bo muszę... Byliśmy ze sobą bardzo długo, bo 14 lat... Jak sobie z tym poradzić?
Cześć... Jestem świeżo po rozstaniu... Jeszcze nie złożyłam nawet pozwu o rozwód. Nie umiem znaleźć sobie miejsca, nie umiem nawet zająć głowy pracą, chodzę, bo muszę... Byliśmy ze sobą bardzo długo, bo 14 lat... Jak sobie z tym poradzić?
Każde rozstanie to osobna historia. U każdego sytuacja bywa inna. Czasem i pomoc detektywa przy rozstaniu się przydaje - https://detektywi.net/detektyw-minsk-mazowiecki/ . Szczególnie jesli w grę wchodzi zdrada i jej udokumentowanie.
ODPOWIEDZ